Macy Gray w Cavatina Hall świętuje 25-lecie „On How Life Is”
Akustyczna doskonałość w sercu Bielska-Białej
Cavatina Hall to miejsce, które już od pierwszych dźwięków udowadnia swoją wyjątkowość. Akustyka sali jest na najwyższym poziomie, ponieważ każdy szczegół, każda nuta wybrzmiewa czysto i wyraźnie. To, co można przeczytać w internecie o tym miejscu, znajduje faktyczne potwierdzenie w rzeczywistości. Nie dziwią więc liczne nagrody i pozytywne opinie osób, które przybyły do tego miejsca. Połączenie tej przestrzeni z utworami utalentowanych artystów sprawia, że każdy koncert staje się prawdziwą przyjemnością. Jeśli ktoś ceni sobie jakość brzmienia, powinien koniecznie odwiedzić to miejsce.
Terra Renae z osobistymi historiami
Terra Renae pojawiła się na scenie w towarzystwie dwóch tancerek, które dodały jej występowi dynamiki i koloru. Choć instrumenty na scenie czekały już na główną gwiazdę wieczoru, artystka potrafiła przyciągnąć uwagę publiczności swoim głosem i subtelnym wykorzystaniem podkładów wokalnych. Jej barwa głosu doskonale współgrała z tłem muzycznym, a wersje live wokali brzmiały autentycznie i świeżo.
Co ciekawe, między utworami Terra dzieliła się osobistymi historiami ze swojego życia. Opowiedziała między innymi o byciu fanką Macy Gray oraz o tym, jak poznała swojego męża, który towarzyszył jej na scenie jako DJ i gitarzysta. Cały występ trwał zaledwie 20 minut, co pozostawiło lekki niedosyt, zwłaszcza że po nim nastąpiła aż 40-minutowa przerwa. Zaskoczeniem był natomiast przystępny cenowo merch. Tym bardziej że za zakup koszulki można było otrzymać winyl z autografem artystki, która stała obok stoiska.
Jubileuszowa trasa gwiazdy wieczoru
Macy Gray wystąpiła w Cavatina Hall w ramach obchodów 25-lecia swojego debiutanckiego albumu „On How Life Is”. Na scenie towarzyszył jej zespół złożony z perkusisty, klawiszowca, basisty i gitarzystki. Jednakże wszyscy poza Macy i gitarzystką wystąpili w kolorowych perukach, co dodało całości nieco humoru i oryginalności.
Sam koncert trwał półtorej godziny i obfitował zarówno w największe hity z jubileuszowej płyty, jak i inne utwory z bogatego dorobku artystki. Macy kilkukrotnie zmieniała stylizacje, schodząc ze sceny, co dodatkowo podkreśliło jej sceniczną charyzmę. Największe wrażenie robił jej kontakt z publicznością, ponieważ artystka nie tylko angażowała widzów do wspólnego śpiewania, ale też zachęcała do wyrażania uczuć i pozytywnych emocji. Jednym z takich wyjątkowych momentów było poproszenie uczestników, aby spojrzeli sobie w oczy i powiedzieli do drugiej osoby „kocham cię”. Jednakże kulminacją wieczoru był moment, gdy zaprosiła na scenę małą dziewczynkę, by ta podziękowała za obecność zebranej publiczności.
Dziękujemy organizatorowi Live Nation Polska za możliwość uczestniczenia w wydarzeniu.