50 najlepszych rapowych projektów wydanych w 2024 roku
2024 to jeden z najlepszych czasów w historii rapu i nie tylko. W tym roku wyszło ponad 100 albumów, do których wracam z przyjemnością i mogę stwierdzić, że obecnie to najlepszy rok dla tej dekady. W tym artykule przedstawię wam 50 najlepszych albumów oraz mixtape’ów, które wyszły w tym roku. Napiszcie w komentarzu, do którego projektu wracacie najczęściej
PRZYPOMINAM, ŻE TO TYLKO MOJA OPINIA
49. Sickboyrari - BALLAD OF A GLIME
Legendarny raper ze złotej ery Soundclouda dał nam projekt gdzie eksperymentuje z brzmieniem Pluggnb. Znajdziemy tutaj zarówno wiele chaosu jak i dużą ilość spokojnych utworów. Okładka albumu emanuje wyjątkową aurą, która przyciąga uwagę i pozostawia wrażenie dziwności.
Ulubiony utwór: Masked Up Lyke Jaason We Slit Shyt
48. Boldy James & whothehelliscarlo - Hidden in Plain Sight
Produkcja whothehelliscarlo w tym projekcie zaskoczyła mnie niezwykle pozytywnie i zdecydowanie wyróżnia się jako jej najmocniejszy element. Boldy James doskonale wpasował się w klimat, po raz kolejny udowadniając swój talent do opowiadania historii. Dodatkowo gościnne występy zostały dobrane perfekcyjnie tworząc spójną i angażującą całość.
Ulubiony utwór: Hidden In Plain Sight
47. Smino - Maybe in Nirvana
Choć zauważyłem, że niektóre osoby wyraziły rozczarowanie tym albumem, dla mnie jest to projekt na najwyższym poziomie, który warto docenić przy odsłuchu. Smino imponuje nie tylko swoim pięknym wokalem, ale także umiejętnością stworzenia intrygującego konceptu, który spaja całą płytę w spójną i porywającą całość.
Ulubiony utwór: Dear Fren
46. Roc Marciano & The Alchemist - The Skeleton Key
„The Skeleton Key” nie dorównuje pierwszemu wspólnemu albumowi tego duetu, ale wciąż prezentuje bardzo wysoki poziom. Produkcje The Alchemista zaskakują swoją abstrakcyjnością, wyraźnie odbiegając od jego standardowego stylu. Roc Marciano natomiast dostarcza świetnych wersów i rymów, które podkreślają jego nieprzeciętny warsztat artystyczny.
Ulubiony utwór: Mystery God
43. Yung Lean & Bladee - Psykos
Ten pierwszy oficjalny album kolaboracyjny dwóch szwedzkich raperów zaskakuje odważnym wprowadzeniem rockowych elementów. Projekt trwa zaledwie 22 minuty, jednak stanowi interesujące odświeżenie ich dotychczasowego brzmienia ukazując nową, eksperymentalną stronę ich twórczości.
Ulubiony utwór: Ghosts
42. IDK - Bravado + Intimo
IDK może pochwalić się imponującą dyskografią, a „Bravado + Intimo” doskonale to potwierdza. Tytuł albumu świetnie odzwierciedla jego koncept – utwory oznaczone „(B)” eksplorują sukcesy i osiągnięcia rapera, natomiast te z dopiskiem „(I)” odsłaniają jego prywatną i intymną stronę życia. To spójny i przemyślany projekt, który ukazuje wielowymiarowość artysty.
Ulubiony utwór: TiFFaANY
41. Dc The Don - Rebirth
DC The Don wyrasta na jednego z czołowych reprezentantów podziemia, a ten album tylko to potwierdza. Artysta udowadnia, że z łatwością opanowuje nowe brzmienia i to niezależnie od ich charakteru. Produkcja stoi na wysokim poziomie, a na płycie znajdziemy zarówno melodyjne utwory pełne śpiewu, jak i energetyczne bangery.
Ulubiony utwór: GOD LEVEL
40. LL Cool J - The Force
Jest to pierwszy album legendarnego rapera od 11 lat i zrobił powrót w wielkim stylu. Za całą produkcję odpowiada Q-Tip z grupy A Tribe Called Quest i ma ogromny wpływ na całokształt krążka. Jeśli chodzi o treść to czysty Victory rap, a gościnnie tutaj znajdziemy wielu legendarnych raperów.
Ulubiony utwór: Praise Him
39. Yeat - LYFESTYLE
Ten album to sam banger za bangerem, a okładka idealnie pokazuje klimat całej płyty. Tracklista jest długa, lecz różnorodność tutaj sprawia, że nie jest to aż tak odczuwalne. „LYFESTYLE” o wiele bardziej mi odpowiada niż tegoroczny album „2093” od Yeat’a.
Ulubiony utwór: BE QUIET
38. Rome Streetz & Daringer - Hatton Garden Holdup
Niedoceniany, lecz niezwykle utalentowany raper Rome Streetz tym razem nawiązał współpracę z wybitnym producentem Daringerem. Efektem współpracy jest ten album, który jest pełen klasycznego, dopracowanego boom bapu. Słychać w nim wyraźną determinację Rome’a, by osiągnąć szczyt swoich możliwości – i trudno nie kibicować mu w tej drodze.
Ulubiony utwór: Pro Tro
37. Lil Tecca - Plan A
Tecca z każdym projektem coraz mocniej rozwija się jako artysta i album „Plan A” to idealny przykład. Cały projekt jest mocno spójny, a przejścia zostały zrobione idealnie. Warto dodać, że za całą produkcję odpowiada w większości sam Tecca, za co naprawdę szacun!
Ulubiony utwór: I CAN’T LET GO
36. Childish Gambino - Bando Stone and the new world
Jest to ostatni projekt Donalda Glovera w jego muzycznej karierze i idealnie wykonał swój „Last Dance”. Mamy tutaj mieszankę wszystkiego: od pop rocka, a po drodze spotkamy sporo R&B i skończymy również na rapie. W przyszłości ma powstać film na podstawie tego albumu.
Ulubiony Track: A Place Where Love Goes
34. SahBabii - Saahem
Król mórz był w tym roku dla nas łaskawy i po krótkiej przerwie dał nam świetny projekt. Klimat tutaj jest nie do podrobienia. Dzięki utworowi „Viking” raper ponownie zyskał rozgłos, a sam track propsowali tacy raperzy jak Tyler, The Creator, Trippie Redd czy też kontrowersyjna Ice Spice
Ulubiony utwór: Viking
33. Fimiguerrero, Len & Lancey Foux - CONGLOMERATE
Najlepszy projekt z UK w tym roku. Znajdziemy tutaj czołówkę najlepszych raperów z brytyjskiego podziemia. Energia na tym projekcie jest przeogromna i nie da się przy tym nudzić. Dodam, że dzięki tej płycie bardziej zaciekawiła mnie twórczość Fimiguerrero.
Ulubiony utwór: Spanish Guitar
32. E L U C I D - REVELATOR
Członek duetu Armand Hammer wydał bardzo eksperymentalny projekt, który nie każdemu od razu przypadnie do gustu. Cała produkcja jest ponura i niecodzienna, a teksty rapera ubogacają cały klimat. Polecam sprawdzić każdemu, kto szuka niecodziennego brzmienia.
Ulubiony utwór: INSTANT TRANSFER
31. Westside Gunn & Dj Drama - Still Praying
Koncept albumu to hołd złożony wrestlingowi, wyrażony zarówno w skitach, jak i w tekstach utworów. Narratorem projektu jest DJ Drama, a produkcja charakteryzuje się przyjemnym, spokojnym brzmieniem. Na płycie gościnnie wystąpili wszyscy przyjaciele Flygoda z Griselda Records. Ogromny szacunek należy się również Westside Gunnowi za umieszczenie Sida Eudy na okładce – to gest, który podkreśla jego autentyczne zaangażowanie w tematykę albumu.
Ulubiony utwór: Underground King
30. Tha God Fahim - Dump Goat 2
Fahim wydał w tym roku aż kilkanaście projektów i wiele z nich było świetnych, jednak to „Dump Goat 2” skradł moje serce. Produkcja i wersy są tutaj zaserwowane na wysokim poziomie. Polecam każdemu sprawdzić Fahima, bo to jeden z najlepszych raperów w podziemiu.
Ulubiony utwór: 1000 HP
29. Cordae - The Crossroads
Niesamowite jest to jak Cordae w ciągu kilku lat tak rozwinął się artystycznie. Tracklista jest tutaj idealnie podzielona na bangery i wiele osobistych historii. Teksty tutaj są na wysokim poziomie, a ilość legendarnych gości (m.in. Lil Wayne, Kanye West, Juicy J) jest tutaj imponująca.
Ulubiony utwór: Back on the Road
27. The Alchemist - The Genuine Articulate
Wybitny producent po raz kolejny udowadnia, że doskonale radzi sobie także jako raper. To kolejny projekt, w którym możemy usłyszeć charakterystyczne nawijki naszego ulubionego wujka. Jak dotąd jest to mój ulubiony album tego typu w jego dorobku. Gościnne występy również wniosły wiele wartości, wzbogacając całość o różnorodne perspektywy.
Ulubiony utwór: Details
26. Joe Valence & Brae - No Hands
Album brzmi jakby był stworzony przez Beastie Boys, gdyby wciąż wydawali muzykę. Materiał jest pełen energii, wciąga słuchacza licznymi błyskotliwymi i zabawnymi odniesieniami do współczesnej subkultury. Wiele zaciętych punchline’ów wywołało u mnie śmiech, a teraz nie mogę się doczekać kolejnych nowości od tego duetu.
Ulubiony utwór: PACKAPUNCH